
Dasz wiarę? Artelis.pl ma już 20 lat! 2.09.2006 roku opublikowaliśmy pierwszy artykuł. Oczywiście, zanim pierwsza publikacja mogła zostać umieszczona w sieci było wiele przygotowań, prób znalezienia dobrego CMSa (zakończony stworzeniem własnego) ale od września liczymy start Artelis.pl. Szmat czasu i pięknej historii gdy Internet jeszcze był młody i wdzięczny 😉
20 lat, to piękny wiek dla internetowego portalu-miasta, ale też i bagaż, który z czasem zaczął nas dusić. Pamiętam pierwszy okres tego działania. Artelis był miejscem gdzie naprawdę zacni autorzy, znawcy i ciekawi ludzie pisali i chcieli się tam publikować. Tak było gdzieś do 2008-2010… Później… Internet zrobił się miejscem gdzie się chce zarabiać i się zaczęło… 🙂 Agresywny styl pozyskiwania pozycji w sieci plus nasza dość liberalna polityka jakości sprawiła, że w Artelis znalazło się dużo treści, która obok tej dobrej, wznoszącej nas do góry, niestety ale sprawia, że trudniej było znaleźć dobry artykuł.
Do tego doszły błędy zarządzania, brak doświadczenia. Osobiste historie zarządu, które też miały (a nie powinny) wpływ na działanie Artelis. Później było przeskalowanie 🙂 Eh, działo się przez te 20 lat…. Jest co wspominać ale jest też i co sprzątać 😉 A historia z tego zrobiła się przednia 🙂
Dlatego, dziś zaczynamy proces, który nazywamy „Wielkim Sprzątaniem” przed zupełnie nowym początkiem działania, które sprawią, że Artelis.pl teraz wejdzie na zupełnie nowy poziom funkcjonowania. Taki jest Plan! 🙂
Tak, przez dwie dekady Artelis był świadkiem i inicjatorem polskiego content marketingu – jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy tego typu działalność. Niestety, w pewnym momencie nasze internetowe miasto stało się zbyt gościnne dla treści, które nigdy nie powinny się w nim znaleźć. Szum informacyjny, spam i artykuły pisane wyłącznie pod roboty wyszukiwarek przesłoniły to, co od zawsze było naszą esencją: twórczą wymianę energii i rzetelną wiedzę.
Czas na „odrodzenie” jakości. Czas na Nowy Początek.
Dziś oficjalnie ogłaszamy: oczyszczamy krew naszej domeny. Co to oznacza w praktyce?
-
Usuwamy treści toksyczne: Bezpowrotnie żegnamy się z branżami, które psuły wizerunek portalu i obniżały zaufanie naszych czytelników.
-
Żegnamy „puste słowa”: Wyindeksowujemy teksty o niskiej wartości merytorycznej, które marnowały Twój czas i nasz budżet indeksowania.
-
Odzyskujemy godność i zaufanie ekspertów: Chcemy, aby publikacja na Artelis znów była powodem do dumy i skutecznym narzędziem budowania autorytetu i wizerunku, a nie tylko „linkiem w sieci”.
Nie niszczymy – robimy miejsce na nowe
Usunięcie tysięcy słabych podstron to nie akt wandalizmu, lecz akt szacunku dla naszych autorów-ekspertów i czytelników. Chcemy, aby te diamenty wiedzy, które przez lata gromadziliśmy, w końcu przestały leżeć w pyle.
To dopiero początek. W najbliższych dniach pokażemy Wam, jak przy pomocy nowoczesnej technologii AI dajemy nowe życie i odrodzenie najlepszym tekstom z naszej historii, zachowując przy tym unikalny styl i energię ich oryginalnych twórców. Szanując ich autorów i ich wiedzę.
Artelis.pl wraca do bycia biurkiem twórcy – miejscem istotnym, uporządkowanym i pełnym autentycznej, twórczej energii po to by wspierać Twoje działania w sieci. Być miejscem, które wspiera Twoją twórczość, działania i łączy ludzi z dobrym “vibem”.
Dziękujemy, że jesteście z nami w tym procesie. To miasto znów zaczyna tętnić życiem i jakością.
Z serdecznym pozdrowieniem!
Krzysztof Kina