Hej wojenko, wojenko…

Za naszą wschodnią granicą rozszalała się burza. Zmaltretowany mentalnie, zdegenerowany naród chce chleba i igrzysk, a jego włodarze, zwłaszcza ten jeden, wygląda na to, że znalazł się w pułapce swej własnej polityki. Co ciekawe, znów powtarza się historia, jeśli chodzi o Niemcy i Rosję, znów są układy i rozmowy i to, co widać na wierzchu na pewno nie jest wszystkim, co się dzieje. Europa stanęła znów na granicy wojny, tym razem idzie ona ze wschodu…. I co Ty na to?

Od pewnego czasu trwa wojna informacyjna, jej celem jest zdobycie naszych, a więc i Twojego umysłu. Po co? Po to, abyś przyłączył się do którejś ze stron, bo w tym momencie będziesz swoją mentalną siłą realnie pomagał którejś stronie, a którejś szkodził. Dlatego propaganda jest tak ważna. Nie chodzi tu już tylko o to, że realnie wyjdziesz na ulicę i będziesz krzyczał czy rzucał kamieniami, chodzi o Twoje myśli, przekonania, Twój strach lub Twoją siłę mentalną, zawzięcie – to wszystko jest realną siłą, która ma wpływ na to, co się dzieje na świecie.

Continue reading

Naturalna obfitość

Świat, w którym żyjemy jest tak zbudowany, że z natury jest obdarzony wszelkimi obfitościami.  Wszystko zależne jest od postrzegania tej obfitości oraz rodzaju obfitości, na jaka mamy w danym momencie ochotę.

Wszystko w naszym życiu jest oparte i stworzone na podstawie naszych myśli i emocji, które mamy w danym momencie. Mówi się, że jakie masz dzisiaj myśli i uczucia taki masz jutro rezultat tych myśli i uczuć. Bardzo dobrze opowiada o tym film i książka Sekret. Ba! Po obejrzeniu wręcz wydaje się ze cale życie można szybko zmienić tak po prostu, ale to nie jest takie łatwe…

Continue reading

Kup Pan karetkę

W poniedziałek wysłaliśmy mailing pt. Letnia Reanimacja Twojej Strony: 25% więcej artykułów. Prosta, krótka informacja o tym, że stworzyliśmy pakiety, które pomogą właścicielom stron podnieść ruch, zwiększyć zainteresowanie czytelników – reanimować w czasie wakacyjnym i jeszcze tak upalnym ich strony www. Komunikat prosty i czytelny. Tak się nam zdawało.

We wtorek otrzymałem telefon z pytaniem: czy jest Pan zainteresowany kupnem karetki? Dobrze wyposażona, z pełnym osprzętem ratunkowym…. W dobrym stanie. „Lekko” się zdziwiłem i odmówiłem… no cóż… w sumie to prawie z tego zdziwienia sam nie zadzwoniłem po karetkę 😉 bo poziom zrozumienia komunikatu marketingowego mnie powalił…. Ktoś zadał sobie trud, aby wejść na stronę, odszukać numer kontaktowy, zadzwonić, a nie zadał sobie trudu, aby po prostu przeczytać naszą wiadomość… po prostu mistrzostwo świata! J

Różne kwiatki się zdarzają gdy czynnik ludzki wchodzi w grę 😉 masz jakiś ciekawy przypadek? Opisz.